Dziesiąta przygoda kończy pierwszy sezon spotkań z Amebą i Pantofelkiem. Jednak nie oznacza to, że się z nimi żegnamy na zawsze. Jak to w show biznesie bywa, po pierwszym, drugi sezon się zaczyna! Wybaczcie mi te moje rymy częstochowskie:) Nigdy nie byłem dobrym twórcą. Ani twórcą i tworzywem jednocześnie... Chyba odbiegam od tematu trochę...
Reasumując - zapraszam na drugi sezon przygód!
-----------------------------------------------------------------------------------------------
7 komentarzy:
..piękne.. ;)
widze ze urlop Cie natchnal hahahahahah! ;D
usiadłam sobie z lampka wina, zaczynam czytać i....
i teraz przez Ciebie nie zasnę! coooo jest dalej???
ps. dobrze, że mam jeszcze pół butelki ;))
pozdrawiam, panna.emwu
hahahahahahahah o w morde hahahahahaha!!! 'że moły, że kulko' ... 'Kulkodupel' hahahahahahahah o moj boze skad ty to bierzesz??? hahahahaha
No właśnie to jest najgorsze, bo... ja to biorę jakoś tak... no z głowy po prostu:)
'Heeelooooł' hahahaha ;D i to 'Kogo hipnotyzujemy' ;D;D;D mistrz hahahah czlowieku Twoja glowe tak to po Twojej smierci powinni wlozyc do wielkiego sloja i zakisic zeby kolejne pokolenia braly przyklad.;D albo nazwac jakas szkole imieniem Laucyfera i koniecznie zrobic przed nia pomnik ze slojem. ;]
Jarosław Ty widzę też masz pomysły nie z byle kąta :)) mi się jeszcze podoba "no nie wiem ameba tu jest napisane że ciąg dalszy nastąpi"... i mam nadzieję, że nastąpi, czekam :] a myślałeś żeby "dzieciaki" wysłać na wakacje albo do szkoły, może chociaż kurs księgowości?. uwielbiam Twoja twórczość, uwielbiam :)
Prześlij komentarz